| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
BartHeq


Dołączył: 05 Lip 2008 Pochwał: 1 Posty: 59
Imię: zgadnij!
Skąd: Przymiłowice
Miasto: Brak ulubionego
|
|
Witam
Niedługo zamierzam poczytać parę książek o Śródziemiu. Zamierzam czytać książki w kolejnośći chronologiczności WYDARZEŃ. I tu rodzi się moje pytanie. Jaka jest właśnie chronologia książek o Śródziemiu? Co mam czytać najpierw by wszystko ułożyło się w spójną całość? _________________ Ostrze Armagedonu + Cień Śmierci + patch3.2 + CRTRAITS zamiast patcha...
LoL...
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Black Alamar Strażnik Podziemia


Dołączył: 13 Lut 2007 Pochwał: 8 Ostrzeżeń: 2 Posty: 1205
Imię: Bartek
Miasto: Loch, Bastion i Forteca
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nagash


Dołączył: 18 Cze 2006 Pochwał: 8 Posty: 542
Imię:
Skąd: Konin
Miasto: Nekropolia
|
|
Wg mnie kolejność czytania ma znaczenie tylko przy "Hobbicie" i "Władcy". Silmarilion opowiada o początkach Śródziemia, ale nie jest bezpośrednio powiązany z wcześniej wymienionymi. Ja przeczytałem go po trylogii. Na początek polecam Hobbita, jest lżejszy niż cała reszta i łatwiej się wciągnąć w świat. Silmarilion momentami czyta się ciężko i można się zniechęcić. _________________ Takich dwóch jak nas trzech to nie ma ani jednego.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Solmyr92


Dołączył: 21 Mar 2007 Posty: 230
Imię: Krzysiek
Skąd: Łódź
Miasto: Forteca
|
|
jako człowiek który czytał wiele książek Mistrza Tolkiena i przy okazji parę razy postanowiłem się wypowiedzieć...
jeżeli masz zamiar czytać chronologicznie to zacznij od Silmarillionu jest to książka która opowiada o pierwszej Erze Śródziemia, od stworzenia Śródziemia do ostatecznego zwycięstwa nad Morgothem, czyli końcem pierwszej ery... po Silmarillionie powinieneś przeczytać Dzieci Hurina jest to książka która rozwija wątek Niniel i Turina(wątek ten jest na kilkudziesięciu stronach Silmarillionu, jest to też pierwsza era Śródziemia). następnie przeczytaj Hobbita którego wydarzenia dzieją się w trzeciej erze, jest tam wstęp do Władcy Pierścieni, następnie przeczytaj Trylogię  i to wszystko;]
jeżeli Cię to wszystko zaciekawi to przeczytaj sobie Niedokończone Opowieści-wszystkie sytuacje wydarzenia które nie zostały w pełni wyjaśnione w książkach Tolkiena są tam jako tako wytłumaczone;]  _________________ "Dijkstra przypomniał sobie słowa Esterada w Tretogorze, gdy nadsłuchiwał kroków morderców nadchodzących ze wszystkich stron, wszystkimi korytarzami zamku."
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Salamander Mistrz Jedi


Dołączył: 27 Wrz 2006 Posty: 1005
Miasto: xxxxx
|
|
| Black Alamar napisał: | Najpierw "Silmarilion" Ciężko się to czyta (zaczynałem trzy razy i nie skończyłem), ale nie chcę Cię zniechęcać. Od tego wszystko się zaczyna, czyli stworzenie Śródziemia, w tym elfów i ludzi  |
No jasne...
Nie zaczynaj od Silmarilliona. Jak Ci się Hobbit i Władca spodoba, to wtedy spróbuj, ale nie zaczynaj od tego. Po Władcy, a przed Silmarillionem polecam jeszcze Niedokończone opowieści i Przygody Toma Bombadila.
Silmarillion bezwzględnie na końcu. _________________ Ein Welt => ein Meister => Salamander
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BartHeq


Dołączył: 05 Lip 2008 Pochwał: 1 Posty: 59
Imię: zgadnij!
Skąd: Przymiłowice
Miasto: Brak ulubionego
|
|
Dzięki wszystkim za wypowiedzenie się.  Na razie przeczytałem tylko Hobbita, ale niedługo wybieram się do biblioteki lub księgarni  _________________ Ostrze Armagedonu + Cień Śmierci + patch3.2 + CRTRAITS zamiast patcha...
LoL...
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wolf of the Night


Dołączył: 31 Paź 2007 Pochwał: 3 Posty: 375
Skąd: ja się tu wziąłem...?
Miasto: Forteca
|
|
ludzie naprawdę nie mogę Was zrozumieć jak Silmarillion mógł się komuś nei podobać... jak dla mnie to było największe arcydzieło Tolkiena... czytałem to x razy a mimo to za każdym razem mnie ciekawi. Władca i Hobbit to opowieści a Silmarillion to cała mitologia stworzona przez Tolkiena
co do kolejności - w sumie z jednej strony zgodzę się z Salą - jeżeli kogoś tak to nie wciąga to Silmarillion na początek jest samobójstwem. Jednak jeśli przebrnie się przez Silmarillion to kolejne ksiązki czyta się zdecydowanie lepiej (chociażby że względu na odniesienia do przeszłości, czy nawet proste powiedzenia i okrzyki różnych bohaterów z książki - wtedy wiemy przynajmniej co one oznaczają i skąd się wzięły
osobiście przeczytałem pierw Hobbita (6razy  ) a potem LOTRa tylko że to było gdzieś w podstawówce kiedy bym pewnie Silmarilliona nie strawił... a po paru latach znów zabrałem się za historię Sródziemia Silmarillion -> Dzieci Hurina -> Hobbit -> Władca Pierścieni i to wszystko wspomagane Niedokończonymi Opowieściami (zaleznie od czytanej w danym momencie książki szuakłem dla niej uzupełnień w NO  ). W sumie zachowanie tej chronologii znacznie umiliło mi wniknięcie w świat Tolkiena...
@Sala - jaki sens ma czytanie Niedokończonych opowieści przed Silmarillionem skoro połowa tej pierwszej książki to właśnie uzupełnienie tej drugiej...?  _________________ Bibo ergo sum.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Black Alamar Strażnik Podziemia


Dołączył: 13 Lut 2007 Pochwał: 8 Ostrzeżeń: 2 Posty: 1205
Imię: Bartek
Miasto: Loch, Bastion i Forteca
|
|
| Salamander napisał: |
No jasne...
Nie zaczynaj od Silmarilliona. Jak Ci się Hobbit i Władca spodoba, to wtedy spróbuj, ale nie zaczynaj od tego. Po Władcy, a przed Silmarillionem polecam jeszcze Niedokończone opowieści i Przygody Toma Bombadila.
Silmarillion bezwzględnie na końcu. |
Chciałbym zauważyć, że BartHeq chciał czytać wg chronologiczności wydarzeń, więc po prostu podałem powieść opisującą początki Śródziemia Swoją drogą, to jedynie Silmarilionu z twórczości Tolkiena nie lubię. A największe arcydzieło to LotR bez wątpienia  _________________
http://wbattlecry.mojeforum.net - zapraszam na forum o Warlords Battlecry
CHELSEA FOREVER!
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wolf of the Night


Dołączył: 31 Paź 2007 Pochwał: 3 Posty: 375
Skąd: ja się tu wziąłem...?
Miasto: Forteca
|
|
lotr...? co jest takiego w lotrze co swiadczyloby o jego wyzszosci nad Silmarillionem?  bo w tym drugim jest zawarty caly szkic co Tolkien stworzyl - drzewa genealogiczne, dzieje na przestrzeni kilku tysiacleci, charakterystyka poszczegolnych ras, mapy calej Ardy i opis ich ksztaltowania, a przede wszystkim wpleciona w to akcja ktora nadaje temu wszystkiemu zycie dzieki czemu podczas lektury Silmarillionu nie czuje się jakby bylo to czytanie jakiego sztywnego rejestru/dokumentu...  a lotr to tylko jakby zblizenie na jedno z wydarzen calej hostorii Srodziemia - oczywiscie nie umniejsza to perfekcji tego dziela, ale osobiscie stawiam Silmarillion najwyzej wlasnie miedzy innymi ze wzgledu na ilosc wlozonego wen pracy jak i zarysowanie calego tolkienowskiego swiata
p.s. swoja droga to pewnie sympatia do elfow ma tez jakas role w mojej ocenie  _________________ Bibo ergo sum.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Solmyr92


Dołączył: 21 Mar 2007 Posty: 230
Imię: Krzysiek
Skąd: Łódź
Miasto: Forteca
|
|
| Wolf of the Night napisał: |
p.s. swoja droga to pewnie sympatia do elfow ma tez jakas role w mojej ocenie  |
hehe pamiętaj że Aule najpierw stworzył krasnoludów(moją sympatię) tylko Iluvator kazał mu ich uśpić.  _________________ "Dijkstra przypomniał sobie słowa Esterada w Tretogorze, gdy nadsłuchiwał kroków morderców nadchodzących ze wszystkich stron, wszystkimi korytarzami zamku."
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wolf of the Night


Dołączył: 31 Paź 2007 Pochwał: 3 Posty: 375
Skąd: ja się tu wziąłem...?
Miasto: Forteca
|
|
kazał ich uśpić bo nie był do końca pewien co te biegające ziemniaki robią w jego świecie...  (taki mały żarcik  ) _________________ Bibo ergo sum.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Salamander Mistrz Jedi


Dołączył: 27 Wrz 2006 Posty: 1005
Miasto: xxxxx
|
|
Wolf, wiesz jaką przewagę ma LOTR nad Silmarillionem? Mniej więcej taką jak Heroes3 nad 5. Efekty lepsze w 5, ale i tak każdy gra w 3 bo przyjemniej.
Dlatego bezwzględnie Silmarillion na końcu powinno się czytać, gdy potrafi się już ogarnąć ten świat stworzony przez Tolkiena. _________________ Ein Welt => ein Meister => Salamander
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Solmyr92


Dołączył: 21 Mar 2007 Posty: 230
Imię: Krzysiek
Skąd: Łódź
Miasto: Forteca
|
|
| Salamander napisał: |
Dlatego bezwzględnie Silmarillion na końcu powinno się czytać, gdy potrafi się już ogarnąć ten świat stworzony przez Tolkiena. |
nie zgadzam się że najpierw bezwzględnie trzeba przeczytać LotR'a a potem Silmarillion. właśnie lepiej przeczytać dzieje stworzenia Śródziemia, poznać je, wiedzieć co gdzie i jak. w Silmarillionie(przynajmniej w mojej wersji) jest też wzmianka o trzech Pierścieniach Władzy, jak tu zrozumieć o co chodzi w z tymi pierścieniami w LotR skoro nie ma ich historii opisanych-jak zostały stworzone, po co, przez kogo itd. _________________ "Dijkstra przypomniał sobie słowa Esterada w Tretogorze, gdy nadsłuchiwał kroków morderców nadchodzących ze wszystkich stron, wszystkimi korytarzami zamku."
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nagash


Dołączył: 18 Cze 2006 Pochwał: 8 Posty: 542
Skąd: Konin
Miasto: Nekropolia
|
|
We władcy jest dość informacji o pierścieniach i całej historii aby dobrze się orientować w fabule. A Silmarilion jest momentami dość nudny (przynajmniej wg mnie) i może zniechęcić do śródziemia kogoś kto się jeszcze w ten świat nie wciągnął. Najlepiej zacząć od Hobbita. Lekka, dość krótka i nieźle wprowadza w realia. _________________ Takich dwóch jak nas trzech to nie ma ani jednego.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wolf of the Night


Dołączył: 31 Paź 2007 Pochwał: 3 Posty: 375
Skąd: ja się tu wziąłem...?
Miasto: Forteca
|
|
mogę odpowiedzieć na Wasz eposty dokładnie tak samo jak parę postów wczesniej  - | Cytat: | | co do kolejności - w sumie z jednej strony zgodzę się z Salą - jeżeli kogoś tak to nie wciąga to Silmarillion na początek jest samobójstwem. Jednak jeśli przebrnie się przez Silmarillion to kolejne ksiązki czyta się zdecydowanie lepiej (chociażby że względu na odniesienia do przeszłości, czy nawet proste powiedzenia i okrzyki różnych bohaterów z książki - wtedy wiemy przynajmniej co one oznaczają i skąd się wzięły |
imo nie ma uniwersalnego sposobu na rozpoczecia przygody z Tolkienem - dla jednych lotr będzie świetnym wprowadzeniem do całego świata Śródziemia, dzięki któremu czytelnik zostanie wciągnięty w te wszystkie legendy wydarzenia itd, w przeciwieństwie do Silmarillionu, który znięchęci potencjalnego fana wszystkich dzieł kojarzonych z tym fantastycznym światem. Jednak dla totalnych zapaleńców Silmarillion może byc zdecydowanie lepszym początkiem ze względu na wspominaną już chronologię wydarzeń, a także z powodu ogólnego zarysowania i przedstawienia Tolkinowskiego zamysłu
jednak mimo faworyzowania tego drugiej kolejności czytania książek, muszę przyznać że na ogół też spotykam się z staiwianiem lotra na pierwszym miejscu. I jakby nie patrzec jest to bezpieczniejsze - nnigdy nie wiadomo ile zapału kto wkłada w lekturę Tolkiena, a lepiej żeby po przeczytaniu lotra jeszcze raz rozpoczął poznawanie dziejów Środziemia w kolejności chronologicznej, niż żeby zniechęcił się po mniej jaskrawym i "żwawym" niż lotr Silmarillionie...
co do Twojego porównania Sala - ni ząb nie moge go zrozumiec (w sensie gdzie masz te efekty w Silmarillionie? ) - właśnie Silmarillion jest nudniejszy od lotra, bardziej sztywny i mniej pociągający niż wartka akcja i barwne opisy dziejów Drużyny Pierścienia... Silmarillion jest imo tylko dla tych zapaleńców którzy chcą poznac dogłebnie całe losy Ardy i nie zraża ich mało pociągająca forma pisania tej ksiązki i (dla niektórych) nudnawe dzieje stworzenia całego Tolkienowskiego świata
Efekty w sensie rozmach Wilku. Dużo więcej detali, dużo więcej faktów, które nie w pełni przekładają się na przyjemność czytania z racji przesytu.  _________________ Bibo ergo sum.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|